Jiří Nenutil, Michal Rak (i in.) (2011) Exhumace obětí II. světové války. Předpoklady, východiska, výzkum, Plzeň (116 ss.)

Jiří Nenutil, Michal Rak (i in.) (2011) Exhumace obětí II. světové války. Předpoklady, východiska, výzkum, Plzeň (116 ss.)


Olgierd Ławrynowicz 


Książka pt. Exhumace obětí II. světové války. Předpoklady, východiska, výzkum (pol. Ekshumacje ofiar II wojny światowej. Założenia. Metody. Badania) została wydana nakładem Wydawnictwa Uniwersytetu Zachodnioczeskiego w Pilznie w 2011 r. Praca jest efektem interdyscyplinarnego projektu o tym samym tytule, realizowanego na Wydziale Filozoficznym i

Wydziale Prawa wspomnianej uczelni. Jego celem było przedstawienie, na przykładzie dwóch stanowisk archeologicznych, problematyki prawnej, historycznej, etycznej oraz archeologicznej, z którymi spotykają się archeolodzy w Czechach przy badaniach zbiorowych mogił z okresu II wojny światowej.

Książka składa się z dwóch części. W pierwszej znajdują się eseje, napisane przez różnych autorów, w których omówiona została tradycja grzebania zmarłych w pradziejach (P. Veverka), chrześcijańska kultura funeralna (B.K. Oudová Holcátová), etyczna i rytualna specyfika archeologicznych badań pochówków żydowskich (Z. Tarant), prawne uwarunkowania postępowania ze szczątkami żołnierzy i cywilów (M. Nenutilová), problemy etyczne archeologii czasów najnowszych (M. Váňa) oraz amerykańskie doświadczenia w ekshumacjach ofiar konfliktów wojennych (M. Rak). Zagadnienia te pokazują, że w przeciwieństwie do „tradycyjnej archeologii” zajmującej się odległymi dziejami, badanie pochówków z okresu II wojny światowej jest działaniem o wiele bardziej złożonym, wymagającym wielostronnego zaplanowania.

Drugą, zasadniczą część książki, otwiera krótkie wprowadzenie do archeologii II wojny światowej (M. Rak), w której autor przytacza doświadczenia archeologii światowej w m.in. zakresie badań masowych grobów, np. oficerów polskich w Katyniu. W przeciwieństwie do polskich archeologów, badacze czescy nie mają dużych doświadczeń w badaniu mogił z czasów II wojny światowej. Aby je zdobyć wykonawcy projektu zdecydowali się na przeprowadzanie badań grobów, które miały być ekshumowane po wojnie. Celem tych badań było ponadto ustalenie, czy istniejące miejsca pamięci odpowiadają położeniu pierwotnych mogił, czy powojenne ekshumacje zostały przeprowadzone poprawnie oraz czy w ekshumowanych mogiłach można odkryć przedmioty świadczące o losie więźniów obozów koncentracyjnych podczas marszów śmierci, ewentualnie takie, które mogły by pomóc w identyfikacji ofiar. Tak zarysowany projekt realizowano na dwóch stanowiskach archeologicznych.

Pierwszym stała się mogiła w Starej Książęcej Hucie (czes. Stará Knížecí Huť) w pow. tachowskim w woj. pilzneńskim. W rozdziale jej poświęconym (J. Nenutil, M. Rak) poznajemy tragiczną historię więźniów niemieckich obozów koncentracyjnych, także tych znajdujących się w granicach przedwojennej Polski, ewakuowanych na terenie Czech przed naciągającym frontem pod koniec II wojny światowej. Pierwsze transporty więźniów przybyły do zachodnich Czech w styczniu 1945 roku. W marcu i kwietniu 1945 roku pojawił się pierwszy pieszy transport na terenie powiatu tachowskiego. Transporty te kierowane były głównie do obozu koncentracyjnego Flossenburg, położonego około 20 km na zachód od Tachowa, zaledwie 5 km od przedwojennej granicy czesko-niemieckiej. Podczas forsownych marszów zmarło lub zostało zamordowanych setki więźniów. Ich ciała były zwykle pochowane w grobach przydrożnych, a w rzadkich przypadkach na miejscowych cmentarzach.

W 1946 r. na terenie powiatu tachowskiego specjalna komisja kryminologów przeprowadziła ekshumację 15 masowych grobów, w których łącznie odkryła 216 ciał. Wtedy też ekshumowano 37 ciał z mogiły w Starej Książęcej Hucie. Zwłoki nosiły liczne ślady wyniszczenia fizycznego i postrzałów. Badania z 1946 r. miały ograniczony zasięg i dotyczyły jedynie największych grobów. Ekshumowane ciała zostały przewiezione do Tachowa, gdzie powstał duży wspólny grób o nazwie „Mogiła Pokoju”. Podczas badań podjętych przez archeologów w 2011 r. w miejscu pamięci w Starej Książęcej Hucie natrafiono na wyekshumowaną mogiłę, zawierającą przedmioty, które pierwotnie należały do ofiar. Było to m.in. 21 sztuk obuwia, fragmenty tekstyliów, metalowej łyżki oraz łańcucha.

Drugie stanowisko archeologiczne, cmentarz w mieście Srebro (czes. Stříbro) w pow. tachowskim, omówione zostało przez zespół archeologów, historyków i antropologów fizycznych (J. Nenutil, M. Rak, L. Friedl, L. Funk, J. Hložek, S. Marková, M. Menšík, P. Netolický). Dzieje tego cmentarza dobrze ilustrują złożoność historii czeskiej na obszarze zamieszkałym do końca II wojny światowej przez Niemców Sudeckich, który w 1938 r. na mocy układu monachijskiego został przyłączony do Niemiec jako Kraj Sudetów (niem. Reichsgau Sudetenland). Po upadku III Rzeszy w latach 1945-1947 na terenie pow. tachowskiego miało miejsce wysiedlenie miejscowej ludności niemieckiej i zastąpienie jej społecznością czeską z głębi Czechosłowacji, Rumunii, Bułgarii, Wołynia oraz terenów współczesnej Polski. Wysiedlenie Niemców spowodowało naruszenie miejscowej tradycji. Nowi mieszkańcy nie znali przeszłości zajmowanych miejsc i nie czuli się z nimi emocjonalnie związani. Wiele zabytków popadło w zapomnienie. Dodatkowo, od 1948 r. rozpoczęła się na tym obszarze budowa żelaznej kurtyny, która pogłębiła izolację pogranicza czesko-bawarskiego od reszty Czech. Cmentarz w

Srebrze założony został w 1893 r. i służył miejscowej ludności niemieckiej, po 1945 r. zaś przybyłej ludności czeskiej, która stopniowa zastępowała stare groby nowymi. Obecnie na cmentarzu znajdują się zaniedbane poniemieckie nagrobki i nowe nagrobki czeskie. Przy wschodnim murze cmentarza znajduje się grób żołnierzy radzieckich, którzy zginęli lub zmarli pod koniec wojny. Należy tu dodać, że powiat tachowski, podobnie jak inne tereny południowozachodnich Czech, zostały wyzwolone przez wojska amerykańskie.

Celem badań podjętych w 2011 r. było odnalezienie zbiorowej mogiły, w której, według dokumentacji urzędowej, pochowano do dwustu ciał przeniesionych z grobów niemieckich znajdujących się w części cmentarza, która została udostępniona nowo osiadłej ludności czeskiej po II wojnie światowej. Wyniki badań nie potwierdziły jednak istnienia takiej mogiły. Odkryto jedynie nieliczne pojedyncze szczątki kostne oraz dwa nienaruszone groby dwóch osób młodocianych oraz dwóch osób dorosłych, pochowanych na początku XX w. Innym celem badań było odnalezienie grobu Iwana Krwanowa, radzieckiego jeńca, który zmarł w więzieniu, znajdującym się w budynku ratusza w Srebrze, pod koniec okupacji niemieckiej, w dniu 18 kwietnia 1945 r. i miał być on pochowany za murem cmentarnym obok grobu Seifertów, najbardziej zasłużonej i najbogatszej rodziny dawnego Srebra. Badania archeologiczne nie potwierdziły jednak obecności w tym miejscu grobu Iwana Krwanowa. Ekipa archeologów dokonała przy okazji inwentaryzacji grobu rodziny Seifertów, w którym odkryto dziesięć trumien, częściowo okradzionych z przedmiotów osobistych, należących do zmarłych.

Autorzy książki podkreślają, że badania archeologiczne stanowisk związanych z ofiarami II wojny światowej mogą przynieść wiele nowych informacji, których nie można byłoby uzyskać innym sposobem. Ponadto badania takie pozwalają pozyskać dużą liczbę zabytków archeologicznych wykonanych ze skóry, tekstyliów, drewna, stopów metali, które wymagają specjalistycznych procedur konserwatorskich, nietypowych dla badań stanowisk ze starszych okresów. Podjęte prace archeologiczne wskazały potrzebę badań interdyscyplinarnych (kwerendy archiwalne, pozyskiwanie relacji świadków, badania archeologiczne miejsc pamięci).

Cechowały się także pozytywnym oddźwiękiem ze strony społeczności lokalnej.

Omawiana książka jest jednym z niewielu przykładów publikacji dotyczących archeologicznych badań mogił z czasów II wojny światowej na terenie Republiki Czeskiej. Chociaż nie przybliża ona spektakularnych wyników badań, do których przyzwyczajony jest czytelnik polski od czasów prac podjętych w Lesie Katyńskim, stanowi zaczyn przyszłych, większych projektów. Tworzeniu swoistej czeskiej szkoły archeologicznych badań okresu II wojny światowej niewątpliwe sprzyja współpraca z naukowcami polskimi, m.in. z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Łódzkiego. W 2013 r. dr Michal Rak i mgr Martin Váňa z Katedry Archeologii Uniwersytetu Zachodnioczeskiego w Pilznie brali udział w badaniach archeologicznych na terenie Lasu Lućmierskiego, których celem było odnalezienie pochówku ofiar zbrodni zgierskiej z 1942 r.

Be the first to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published.


*