Armia w ruchu. Wczesnonowożytne umocnienia polowe….

Armia w ruchu. Wczesnonowożytne umocnienia polowe w perspektywie danych teledetekcyjnych – przypadek Kosarzyna, woj. lubuskie


Mikołaj Kostyrko, Piotr Wroniecki, Filip Wałdoch


Title: Army on the move. Early modern field fortification in the perspective of remote sensing data, a case study form Kosarzyn, lubesie voivodship.

Abstract: A case study of non-invasive archeological methods application is presented on an example of former fortified camp from the Thirty Years War. The landscape near Kosarzyn, in lubuskie voivodship has drawn human attention for hundredths of years as it is the place where Odra and Nysa Łużycka rivers meet. In the past it was a transport hub for products from the east and south towards north and back. In this article we present only a short period of its history.

Keywords: remote sensing, LiDAR, geophysics, Thirty Years War, field fortification


Wstęp

Na terenie współczesnej Polski znajduje się wiele śladów konfliktów wczesnonowożytnych (Bogdanowski 1996); wśród nich  można wyróżnić m.in. umocnienia polowe (Podruczny, Wrzosek 2010, s. 65-66). Konstrukcje te, w ramach pierwotnego założenia miały mieć jedynie krótkotrwałe zastosowanie, jednak w zmienionej formie przetrwały do dziś stając się nieodzowną częścią lokalnych krajobrazów oraz świadectwem działań wojskowych. Nie wszystkie tego typu obiekty doczekały się do tej pory bliższego zainteresowania badaczy przeszłości. Jedno z takich miejsc znajduje się tuż koło Kosarzyna, woj. lubuskie (ryc. 1). Tutaj spotykają się wody dwóch rzek Nysy Łużyckiej oraz Odry by dalej wspólnym korytem podążać na północ w stronę Bałtyku. Ten istotny element krajobrazu miał duży wpływ na interesującą historię tego miejsca. W poniższym artykule w pierwszej kolejności postaramy się zarysować kontekst powstania oraz dalszego funkcjonowania w krajobrazie środkowego nadodrza opisywanych umocnień. Następnie przedstawimy wyniki przeprowadzonych przez nas nieinwazyjnych badań archeologicznych. Wykorzystując dane lotniczego skanowania laserowego (LSL) oraz geofizyczne podjęliśmy próbę sprawdzenia czy informacje uzyskane na podstawie źródeł kartograficznych będą zbieżne z tymi, które pozyskaliśmy w trakcie naszych badań.  Mapa, której powstanie szacowane jest na ok. 1750 r., przedstawia w tym miejscu umocnienia obozu polowego z okresu wojny trzydziestoletniej.
ryc_1
ryc. 1 Kosarzyn. woj. lubuskie. Przestrzeń oznaczony czerwonym prostokątem stała się przedmiotem naszych badań. (Źródło danych: OpenStreetMap, oprac. M. Kostyrko)

Piętno wojny

Przeglądając mapy terenów współczesnej Polski z początku XX w. oraz wcześniejsze można natrafić na wiele obiektów, których powstanie przypisywano wojennym działaniom szwedzkiej armii. Interesujący jest jednak fakt, że duża część tych obiektów powstała jednak dużo wcześniej (jak np. grodziska) (ryc. 2), a część z nich mogła nawet nigdy nie być dziełem człowieka (ryc. 3). Z drugiej strony znacząca część obiektów, które współcześnie uważa za powstałe na potrzeby działalności armii szwedzkiej na źródłach kartograficznych z początku XX w. nie zostały nigdy oznaczona (ryc. 4). Być może wynika to z faktu, że prace ziemne pozostawiały mniejszy ślad w krajobrazie niż moglibyśmy się tego spodziewać. Dlatego też przypisywanie Szwedom sprawczości związanej z powstaniem dużych i trwałych obiektów taki jak np. grodziska, nie powinno dziwić. Umocnienia polowe tworzone przez przemieszczającą się armię często obejmowały duże fragmenty przestrzeni, jednak sam zakres prac w pojedynczym jego odcinku często nie był aż tak rozbudowany (np. Motyl 2003).

ryc_2
ryc. 2. A- Lipowiec, woj. dolnośląskie  – grodzisko, współcześnie uważa się, że powstało we wczesnym średniowieczu.  B -Biedrzychowice Dolne, woj. lubuskie –obiekt również datowany na wczesne średniowiecze. (źródło danych: geoportal.gov.pl, hgis.cartomatic.pl, oprac. M. Kostyrko)

ryc_3_0

ryc. 3. Oz, naturalna forma terenu powstała na skutek działalności lądolodu (źródło danych: geoportal.gov.pl, hgis.cartomatic.pl, oprac. M. Kostyrko)

ryc_4

ryc. 4. Przykłady nowożytnych umocnień polowych nieoznaczonych na mapach. A- woj. lubuskie, wojna trzydziestoletnia, B- woj. dolnośląskie; III wojna śląska. C – woj. łódzkie; III wojna północna, (źródło danych: geoportal.gov.pl, hgis.cartomatic.pl, Motyl 2006, Podruczny, Filipowicz 2015, oprac. M. Kostyrko)

Toponimia ukazuje jak duży wpływ na postrzeganie krajobrazu przez ówczesnych mieszkańców dzisiejszych ziem zachodniej i centralnej Polski miały działania wojskowe z XVII i XVIII wieku. Jednak przemiany jakie dokonały się na skutek konfliktów wojskowych w I połowie XX w. doprowadziły do dyskontynuacji wcześniejszych tradycji (Smolarkiewicz 2010). Pamięć o bytności Szwedów, jeśli istniała, to nie miała już tak dużego wpływu na narratywizację życia oraz przestrzeni, jak okrucieństwa niedawnych dwóch wojen światowych. Dodatkowo, na skutek przesiedlenia ludności lokalne tradycje zostały zastąpione nowymi. Krajobraz wzdłuż współczesnej zachodniej granicy Polski, który wcześniej tętnił życiem został wyludniony. Zmianie uległo również użytkowanie terenu, wcześniejsze grunty rolne teraz uległy zalesieniu, część została zamieniona na łąki i nieużytki oraz znalazła się na marginesie zainteresowania społecznego. Studium przypadku poniżej opisywane jest potwierdzeniem tego procesu.

Nowożytne umocnienia polowe

Wśród archeologów zainteresowanie nowożytnymi umocnieniami polowymi na terenie Polski nie jest niczym nowym (np. Lewczuk 1992, 1993, patrz. również Bogdanowski 1996), jednak do tej pory przejawiało się ono w dużym stopniu w postaci badań powierzchniowych oraz niewielkich prac sondażowych. Wraz z pojawieniem się nowych możliwości: szerszego dostępu do bazy danych źródeł kartograficznych oraz danych teledetekcyjnych, w szczególności pochodnych lotniczego skanowania laserowego, badacze zyskali nowe narzędzia. To właśnie przy ich pomocy udało się zlokalizować nowe, dotąd nieznane konstrukcje związane z działaniami wojennymi prowadzonymi w XVII i XVIII w. na terenie współczesnej Polski, ukazując tym samym ogrom zmian dokonanych w krajobrazie (Podruczny, Filipowicz 2015).

Spośród wielu znanych i bliżej niebadanych systemów nowożytnych umocnień polowych nasze zainteresowanie zostało skierowane w bardzo szczególne miejsce, którym jest krajobraz zbiegu dwóch rzek Nysy Łużyckiej i Odry, w najbliższym sąsiedztwie nieistniejącej już wsi Szydłowo (Podruczny 2008), oraz do dziś zamieszkałej wsi Kosarzyn.

Krajobraz Środkowego Nadodrza w dobie konfliktów nowożytnych

Wszystkie nowożytne konflikty, od wojny trzydziestoletniej poprzez wojny napoleońskie), aż po II wojnę światową pozostawiły ślad w najbliższym krajobrazie rzeki Odry. Są nimi pozostałości po transzejach, obozach jenieckich, fortyfikacjach stałych (np. Krosno Odrzańskie, Ścinawa), polowych w postaci redut (np. Stany, Ścieżynki Leśnej, Nowej Roli), czy np. dzieła kleszczowe nigdy niedokończonej twierdzy w Szydłowie (Lewczuk 1993, Motyl 2006; Podruczny 2011, 2015) (ryc. 5). Rzeka Odra stanowiła naturalną przeszkodę dla poruszających się wojsk, której przekraczanie wiązało się z budową przepraw i mostów oraz fortyfikacji je chroniących. Rzeka była również arterią komunikacyjną wykorzystywaną do transportu towarów potrzebnych wojsku do sprawnego funkcjonowania, jak: wyżywienie, wyposażenie, czy ciężka artyleria (Podruczny 2015, s. 38). Te czynniki na pewno miały wpływ na duże znaczenie strategiczne zbiegu Odry i Nysy Łużyckiej. Kto kontrolował to miejsce, miał dostęp do szlaków biegnących na wschód, północ, jak i południe. To właśnie ten fakt przyczynił się do tego, że w 1629 r. po zmianie stosunków granicznych pomiędzy księstwem Saksonii i Brandenburgii doszło do potyczki rzecznej pomiędzy mieszkańcami Gubina i Krosna Odrzańskiego (Shmidt 1908). Niedługo później na lewym brzegu Odry powstały umocnienia polowe.
ryc_5
Ryc. 5. Fragment twierdzy Augusta II Mocnego (wskaźnik koloru czarnego) oraz pozostałości szydłowskich zabudowań (wskaźnik koloru źółtego), (źródło danych: CODGiK, oprac. M. Kostyrko).

W literaturze naukowej niewiele możemy na ten temat przeczytać, jedynie Grzegorz Podruczny (2008) wspomina o tym, że w trakcie wojny trzydziestoletniej w tym miejscu miały stacjonować wojska szwedzkie. Większość naukowców starała się odnaleźć przyczyny powstania fortyfikacji znajdujących się po drugiej stronie rzeki w Szydłowie (Podruczny 2008). Ich powstanie przypisywano armiom dowodzonym przez gen. Albretcht von Wallenstaina (Lewczuk 1992) lub armią Lennarta Torstenssona oraz szwedzkiej kampanii z roku 1642 (Motyl 2006). Faktycznie obie armie mogły znajdować się w tym miejscu. Pierwsza z nich tą właśnie trasą przemieszczała się na północ w 1633 r. w kierunku Frankfurtu nad Odrą, docelowo docierając do Gorzowa Wielkopolskiego (Wilson 2009, s. 375-376). Jednak mapa, wykonana najprawdopodobniej w połowie XVIII w., obrazująca ujście Nysy Łużyckiej do Odry[1], ukazuje w tym miejscu pozostałości obozu warownego jako dzieło szwedzkie z 1634 r. W świetle tych informacji powstałe w Kosarzynie założenie można łączyć z ofensywą szwedzkiej armii w tym regionie, która wykorzystała słabość armii gen. A. von Wallenstaina po jego śmierci w 1634 r. Działania te można zatem przypisać armii dowodzonej przez szwedzkiego gen. Johana Banéra.

 

Lotnicze skanowanie laserowe oraz geofizyka

Wykorzystane przez nas metody nie były w stanie rozstrzygnąć kwesti tego kto i kiedy zbudował te umocnienia. Naszym celem stało się odnalezienie części umocnień przedstawionych na wyżej opisanej mapie wykorzystując do tego celu dane z lotniczego skanowania laserowego (pochodnych projektu ISOK) oraz dostępne w sposób darmowy ortofotomapy oraz zobrazowania satelitarne (ryc. 6). W dalszym etapie postępowania wybraliśmy jedną ze zlokalizowanych redut, którą przy pomocy pomiarów magnetycznych częściowo poddaliśmy badaniom. Na podstawie wyżej wspomnianej mapy wybraliśmy północno-wschodnią część owego założenia. Tutaj można było spodziewać się przejścia do środka umocnienia. Dodatkowo analiza mikrotopografii najbliższego krajobrazu wykonana na podstawie pochodnych LSL pozwalała na wyróżnienie możliwych antropogenicznych form terenu.

ryc_6

Ryc. 6. Jedyna z zachowanych do dziś redut widoczna na zobrazowaniach satelitarnych (źródło danych: GoogleEarth, 22.09.2006).

ryc_7

Ryc. 7. Mapa wykonana ok. 1750 r. przedstawiająca krajobraz styku Odry oraz Nysy Łużyckiej1.

ryc_8
Ryc. 8. Współczesne oraz historyczne dane kartograficzne. Po lewej mapa z początku XX w. po prawej mapa z zasobów OpenStreetMaps.

Na dostępnych w sposób darmowy danych lotniczych i satelitarnych w stosunkowo łatwy sposób można dostrzec pozostałości reduty oznaczonej na mapie (nr 5) pochodzącej z archiwum w Dreźnie (ryc. 6, 7). Ten obszar został również oznaczony na późniejszych mapach jako miejsce znajdowania się szwedzkiego szańca (ryc. 8). Pochodne LSL oraz późniejsza prospekcja terenowa pozwoliła na nieco bardziej szczegółowe poznanie tego założenia. Miejsce to jest obecnie łąką, która jest pokryta nielicznymi kępami drzew i krzewów. Jedynie w jednym miejscu (w którym wcześniej znajdowała się barbeta/stanowisko artylerii? – ryc. 11) naruszona ziemia odsłoniła nieznaczną ilość zabytków ruchomych w postaci bardzo nielicznych fragmentów ceramiki. Po wstępnych obserwacji powstanie owych zabytków ruchomychzostało uznane za wcześniejsze niż XVII wiek. Być może w tym miejscu znajdował się obiekt starszy niż szaniec powstały w okresie wojny trzydziestoletniej? Na tym etapie badań nie należy tego wykluczać. Dwie pozostałe reduty (oznaczone nr 4 na ryc. 7) znajdowały się ok. 3 i 4 kilometrów na południe, w terenie obecnie zalesionym. Na podstawie powyższych informacji można szacować, że obóz warowny mógł obejmować przestrzeń o wielkości ponad 450 ha. Obie zlokalizowane w lesie reduty charakteryzują się zbliżonymi do siebie kształtem, konstrukcją na planie kwadratu o boku ok. 40 m. Dziś pozostałości wału okalającego majdan w najwyższych miejscach wznoszą się na 50 cm ponad powierzchnię otaczającego je gruntu (ryc. 9). Umiejscowienie szańców w krajobrazie zdaje się być oparte o „trudno dostępne” formy terenu. Nie jest to jednak zaskoczenie, ponieważ jest to uwaga, którą można odnieść do całości założenia jakim był ten obóz.
ryc_9
Ryc. 9. Wizualizacja pochodnych LSL po lewej (LRM – local relief model), oraz ich interpretacje po prawej.

Ze względu na dogodne warunki środowiskowe do przeprowadzenia badań, to pierwsza z wymienionych redut została wybrana jako miejsce wykonania prospekcji geofizycznej. Jest to założenie zdecydowanie największe i charakteryzujące się najbardziej skomplikowaną formą spośród trzech zlokalizowanych szańców. Obiekt ten został obwiedziony prawdopodobnie dwoma wałami na planie zbliżonym do kwadratu o boku kolejno 50-55 m i 85-90 m, a także fosą znajdującą się pomiędzy nimi (ryc. 10, 12). W trakcie interpretacji pochodnych LSL zwróciliśmy uwagę na teren przylegający od wschodniej strony do wyżej wspomnianej reduty. W perspektywie całości krajobrazu doliny zalewowej rzeki Odry to powierzchnia tego miejsca zdaje się być celowo wyrównana. Być może teren ten w przeszłości został zniwelowany przez człowieka? Kształt tego „obiektu” jest jednak mało charakterystyczny. Mając również na uwadze znaleziska luźne, nie jest możliwe jednoznaczne powiązanie go z konstrukcją umocnień z czasów wojny trzydziestoletniej (ryc. 10).
ryc_10
Ryc. 10. A- wizualizacja pochodnych LSL (LRM), B- wizualizacja pochodnych LSL (MSII+MHS+Slope), wskaźnikiem zostały oznaczone fragmenty rzeźby terenu, które wstępnie zinterpretowano jako wytwory działalności człowieka. To przypuszczenie nie znalazło jednak odzwierciedlenia w wynikach prospekcji geofizycznej, C – interpretacja danych LSL – formy wypukłe, możliwe ślady wałów, D – interpretacja danych LSL – formy wklęsłe, możliwe ślady fos. Skomplikowana rzeźba terenu utrudnia jednoznaczne określenie, w którym miejscu zaczynają się, a w którym kończą struktury naturalne oraz te, do których powstania przyczyniła się ludzka ręka.

Badania geofizyczne były przeprowadzone z zastosowaniem metody magnetycznej (z użyciem gradiometra magnetycznego). Ich celem była wstępna ewaluacja podziemnych zasobów archeologicznych a także uzyskanie nowych informacji na temat obiektów widocznych w zobrazowaniach LSL. Metoda magnetyczna jest obecnie podstawową techniką geofizyczną stosowaną w archeologii. Jest tak głównie ze względu na możliwość rejestrowania szerokiego wachlarza obiektów archeologicznych – w szczególności tych poddanych lub skonstruowanych z budulca poddanego wysokiej obróbce termicznej – i szybką procedurę terenową.

Wyniki badań magnetycznych wniosły do zbioru danych nowe informacje na temat morfologii i funkcjonowania obiektu. W wytypowanym, na podstawie mapy historycznej, miejscu nie zarejestrowano anomalii magnetycznych, które można wiązać z przejściem prowadzącym do wnętrza reduty (ryc. 11). W obrębie prostokątnego nasypu założenia również nie zarejestrowano anomalii świadczących o ich konstrukcji. Bardzo czytelnie zostało zarejestrowane wypełnisko dawnej fosy obronnej, którego forma terenowa w miejscu objętym pomiarami zachowała się zdecydowanie najgorzej, co dobrze ilustrują zobrazowania LSL (ryc. 10). Brak detekcji śladów przeprawy jak i samej konstrukcji wałów nie świadczy jednoznacznie o negatywnej weryfikacji istnienia tych obiektów (lub rzetelności map historycznych), ale raczej o tym, że konstrukcje te nigdy nie zostały spalone np. na skutek działań wojennych. Dodatkowo wstępnie zostało odrzucone przypuszczenie o istnieniu innych antropogenicznych form terenu zauważonych na podstawie danych lotniczych (ryc. 10). Zbiór zaburzeń pola magnetycznego uzupełniają punktowe anomalie dipolowe, których źródłem mogą być relikty palenisk lub przedmiotów ferromagnetycznych. Są one widoczne w obrębie prostokątnego nasypu oraz w dwóch skupiskach poza nim. W zachodniej cześci badanego terenu widoczna jest pozytywna liniowa anomalia o niewielkiej amplitudzie, która może być spowodowana lokalnymi zmianami w stratygrafii; na tym etapie badań przypuszczalnie naturalnymi.
ryc_11
Ryc. 11. Wyniki prospekcji geofizycznej u góry oraz ich interpretacja po niżej (oprc. P. Wroniecki).

Na podstawie dostępnych danych skuteczność prospekcji magnetycznej może być oceniana pozytywnie. Niewątpliwie rozszerzenie obszaru badań magnetycznych na cały obiekt wraz z otoczeniem byłoby wskazane i pomogłyby uzyskać pełniejszy obraz dawnego funkcjonowania obiektu.  Zarejestrowane anomalie świadczą o istnieniu struktury obronnej, a także przeszłej działalności ludzkiej w postaci palenisk.
ryc_12
Ryc. 12. Wstępna rekonstrukcja reduty badanej przy pomocy metod geofizycznych (oprac. M. Kostyrko).

 

Na zakończenie

Przypadek nowożytnych umocnień polowych znajdujących się na terenie Kosarzyna jest bardzo interesującym studium przypadku. Krajobraz ujścia Nysy Łużyckiej do Odry jawi się jeszcze ciekawiej w kontekście dziś już niezamieszkałego pobliskiego Szydłowa, nigdy niedokończonych ambitnych planów budowy twierdzy Augusta II Mocnego, ufortyfikowanych przepraw oraz informacji na temat kasztelani, której istnienia nigdy nie udało się potwierdzić metodami archeologicznymi (Lewczuk 1993). Ironią tego miejsca jest fakt, że rzeka Odra, która była swoistym magnesem przyciągającym tu ludzi stała się również czynnikiem, który spowodował spadek zainteresowania tym krajobrazem. Już w przeddzień I wojny światowej zrezygnowano z dalszego utrzymywania wałów przeciwpowodziowych stanowiących o bezpieczeństwie mieszkańców Szydłowa, co stało się początkiem końca tej miejscowości. Cypel na lewym brzegu rzeki, na którym znajdowała się duża część opisanego wyżej obozu warownego, nie został objęty nowymi wałami, które dziś, od strony północnej, chronią Kosarzyn przez wylaniem się rzeki. Tym samym, miejsce to jest dziś głównie odwiedzane przez wędkarzy oraz detektorystów. Gdy zlikwidowano połączenia promowe łączące oba brzegi Odry, rzeka przestała być szlakiem komunikacyjnym dla lokalnych mieszkańców, a stała się przeszkodą trudną do przebycia. To przyczyniło się także do dalszego wyludnienia się tej okolicy.

 

Pomimo wielu dekad stosowania z sukcesem w archeologii, interpretacja danych pozyskanych przy pomocy zastosowanych przez nas nieinwazyjnych metod badawczych nadal wymaga dalszego rozwoju. Przedstawiony przykład opisuje naszą próbę zmierzenia się z problemem badawczym jakim jest poznanie przeszłości krajobrazu, w którym powstał obóz z okresu wojny trzydziestoletniej. Skomplikowana forma terasy zalewowej rzeki Odry okazała się dużym wyzwaniem interpretacyjnym w kontekście pochodnych LSL. Odnalezienie obiektów znajdujące się w lesie, również sprawiło niemałą trudność. Ze względu na późniejszą formę użytkowania tego terenu udało się zlokalizować jedynie dwie z sześciu redut, zamykających całość założenia od południa,. Metoda geofizyczna, zastosowana na relatywnie niewielkim fragmencie, przyniosła interesujące efekty, które nie znajdują analogii w dotychczasowych badaniach prowadzonych na terenie Polski. Pomimo braku spektakularnych wyników przeprowadzonych przez nas badań, udało nam się zlokalizować część fragmentów założenia militarnego z okolic Kosarzyna do tej pory nieznanych w literaturze przedmiotu. Tym samym potwierdziliśmy, że część informacji zawartych na mapie znajdującej się w zasobach niemieckiego archiwum jest zbieżna z danymi pozyskanymi przez nas w trakcie nieinwazyjnych badań archeologicznych. Jest to argument przemawiający za tym, że zawarta w ramach źródeł kartograficznych data powstania obozu w tym miejscu, mogła opisywać faktyczny moment stacjonowania w tym miejscu wojsk szwedzkich.


Bibliografia

Bogdanowski J. 1996. Architektura obronna w krajobrazie Polski. Od Biskupina do Westerplatte, Warszawa–Kraków.

Lewczuk J. 1992 Wojskowy obóz warowny w Stanach, gm. Nowa Sól, woj. zielonogórskie, Śląskie Sprawozdania Archeologiczne, t. 33, s. 231-233.

Lewczuk J. 1993. Nowożytny, polowy obiekt fortyfikacyjny w Szydłowie, gm. Cybinka, woj. Zielonogórskie, stan. 2 (AZP 59-07/29), Wielkopolskie Sprawozdania Archeologiczne, t. 2, s. 233-237.

Motyl K. 2003. Nowożytne umocnienia szwedzkie w rejonie Siedliska, [w:] T. Andrzejewski (red.), Budownictwo obronne Środkowego Nadodrza. Powiat nowosolski, Nowa Sól, s. 96-113.

Motyl K. 2006. Szkic wybranych XVII-wiecznych fortyfikacji szwedzkich na środkowym nadodrzu, Forteca t. 22-23 (nr 3-4), s. 9 – 17.

Podruczny G. 2008. Twierdza Szydłów.
http://e-zabytek.nid.pl/Zabytek/szczegoly.php?ID=192 dostęp: 05.05.2016

Podruczny G. 2011. Fortyfikacje Bramy Lubuskiej w okresie nowożytnym, [w:] G. Urbanek (red.) Fortyfikacje w Polsce. Historia, perspektywy ochrony, zagospodarowanie, Pniewo, s. 9-18.

Podruczny G. 2015. Militarna rola rzeki Odry w okresie nowożytnym ze szczególnym uwzględnieniem odcinka między Głogowem a Wrocławiem, [w:] A. Bok i J. Tracichleb (red.) Odra – warunki naturalne rzeki i jej kształtowanie przez człowieka, Prochowice, s. 35-46.

Podruczny G., Filipowicz M. 2015. Fortyfikacje polowe z wojen śląskich na pogórzu izerskim, Roczniki Jeleniogórskie, t. 47, s. 137-150.

Podruczny G., Wrzosek J. 2010. Lost elements. Earthwork of the fortified camp of the Russian Army from the time of the battle of Kunersdorf in the light of the recent research, Archeologia Postmedievale, t. 14, s. 65-80.

Shmidt O. E. 1908. Shiedlo. Die Geschichte eines untergehende deutchen Dorfes, Leipzing.

Smolarkiewicz E. 2010. “Przerwana” tożsamość. Odtwarzanie i tworzenie tożsamości w społecznościach postmigracyjnych, Poznań.

Wilson P.H. 2009. Europe’s Tragedy. A history of the Thirty Years War. London.


[1] Dresden, Sächsische Landesbibliothek – Staats- und Universitätsbibliothek Dresden (SLUB), Kartensammlung, Signatur/Inventar-Nr.: SLUB/KS A14043 http://www.deutschefotothek.de/documents/obj/70300694 – wgląd 05.06.2016

Be the first to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published.


*