MATERIALNA PAMIĘĆ KRAJOBRAZÓW… cz. II


Materialna pamięć krajobrazów: przykład niemieckiego obozu jenieckiego w Czersku, woj. pomorskie (część II)


Dawid Kobiałka, Mikołaj Kostyrko, Kornelia Kajda


 

Archeologia dysponuje wieloma metodami badawczymi, których celem jest uchwycenie śladów (materialnej pamięci) przeszłej działalności człowieka. Wśród nich są metody, które w nieodwracalny sposób przekształcają krajobraz (np. wykopaliska archeologiczne). Są też takie, których celem jest zadokumentowanie jak największej ilości informacji bez ingerowania w strukturę stanowiska; takie metody nazywamy nieinwazyjnymi. Aby nie przekształcać dodatkowo zastanych krajobrazów archeolodzy sięgają po metody, które nie powstały z myślą o archeologii, ale które służą do badania krajobrazów. Wśród nich można wymienić metody geofizyczne, zdjęcia lotnicze, zobrazowania satelitarne czy dane pozyskane przy pomocy lotniczego skanowania laserowego (LSL). My wykorzystaliśmy LSL jak metodę pozwalającą odzyskiwać (reclaiming) materialną pamięć krajobrazów. Nasze uwagi prezentujemy na przykładzie materialnych przekształceń w krajobrazie dawnego obozu jenieckiego w Czersku, woj. pomorskie (ryc. 1).

Rycina 1

Rycina 1. Współczesny krajobraz poobozowy (fot. Dawid Kobiałka).

 

Odzyskiwanie materialnej pamięci krajobrazów – interpretacja pochodnych lotniczego skanowania laserowego

Po raz pierwszy dane pozyskane przy pomocy LSL zostały przedstawione jako nowy sposób badania krajobrazu w 2000 roku w trakcie warsztatów przeprowadzonych w Lesznie (Holden i in. 2002). Od tego czasu metoda ta zyskała sporą popularność. W ramach niej pomiary krajobrazu prowadzone są przy pomocy wiązek światła wysyłanych z platformy latającej. Wiązka światła odbija się od powierzchni ziemi i następnie wraca do sensora. Na podstawie czasu, intensywności odbicia oraz biorąc pod uwagę dokładną pozycję jednostki latającej obliczane jest miejsce oraz kąt odbicia się światła. Z wielu takich pomiarów następujących po sobie w dużej częstotliwości powstaje chmura punktów. Przy pomocy tak uzyskanych informacji tworzony jest numeryczny model terenu (NMT) oraz numeryczny model pokrycia terenu (NMPT). Te pochodne lotniczego skanowania laserowego podlegają dalszej obróbce, a następnie interpretowane są przez archeologów (Bawley i in. 2005). Jednak, aby tak się stało musi zostać spełnione jedno założenie: badane stanowisko musi posiadać własną formę terenową. Zatem LSL jest metodą, która może zostać wykorzystana jedynie do pozyskiwania informacji na temat takiej przeszłej działalności człowieka, która pozostawiła stały i materialny ślad w krajobrazie. Bez wątpienia, działania z czasów I wojny światowej pozostawiły po sobie właśnie takie materialne ślady w lokalnych krajobrazach, których analiza jest możliwa poprzez LSL.

Z perspektywy pochodnych lotniczego skanowania laserowego krajobraz staje się czymś co możemy postrzegać w sposób całościowy. Można zauważyć struktury, które odnoszą się do dalekiej przeszłości, jak te świadczące o współczesnych zmianach w danym miejscu. Uwagę zwraca mnogość materialnych przekształceń dokonywanych przez człowieka w przestrzeni. Jesteśmy w stanie zauważyć, że struktury przeplatają i przecinają się między sobą. Przeszłość odległa istnieje w bezpośrednim „styku” ze śladami tej bardzo współczesnej tworząc plątaninę powiązań (Ingold 2005, 2007, s. 72-103, 2013, s. 125-141). Te nakładające się i zachodzące na siebie elementy krajobrazu przywołują analogię palimpsestu (nakładania się na siebie pewnych warstw znaczeniowych) (Mlekuž 2013). Zatem, gdy przystępujemy do interpretacji krajobrazu, przy wykorzystaniu LSL (ale także i innych metod), nie możemy omijać żadnego śladu przeszłości bez względu na to czy ma on 5 tysięcy czy 5 lat. Są one przecież nierozłącznymi elementami badanego przez nas miejsca, jak i krajobrazu (por. Rączkowski 2002, s. 192-197). Mając na uwadze objętość tekstu, odniesiemy się poniżej jedynie do części zmian w krajobrazie byłego obozu jenieckiego w Czersku.

Znając potencjał metody, posłużyliśmy się nią do badania stanowiska, które znajduję się wewnątrz tego, co niezwykle współczesne, a samo odnosi się do przeszłości. Zadaliśmy sobie więc pytanie czy istnieją do dziś zauważalne przekształcenia krajobrazu, które pozwalają na zbadanie dawnego miejsca przetrzymywania jeńców wojennych (por. Kobiałka i in. 2015a)?

Wykorzystane przez nas dane LSL pochodzą z zasobów państwowych zebranych na potrzeby projektu ISOK (Informatyczny System Osłony Kraju przez nadzwyczajnymi zagrożeniami). Przestrzeń, która nas interesowała została pomierzona z średnią 7pkt/m2, to pozwoliło nam na stworzenie numerycznego modelu terenu, w którym okno siatki wynosiło 0,5m. Stało się to podstawą do stworzenia wizualizacji powierzchni terenu, która następnie została poddana interpretacji (ryc. 2 i 3).

Rycina 2
Rycina 2. Północna część materialnych wspomnień po obozie w Czersku uzyskanych (interpretacja) poprzez LSL. W lewym górnym rogu, zdjęcie obozu z możliwą lokalizacją jego wykonania. W prawym górnym rogu “cięcie profilowe” ukazujące jak subtelne różnice w topografii tego miejsca posłużyły do stworzenia interpretacji. W dolnej części zobrazowań przedstawione są poszczególne obiekty widoczne na pochodnych LSL (wizualizacja SLOPE+MSII+MHS)  (ryc. Mikołaj Kostyrko).

Rycina 3

Rycina 3. Południowa część materialnych wspomnień po obozie w Czersku uzyskanych (interpretacja) poprzez LSL. (wizualizacja pochodnych LSL: SLOPE+MSII+MHS. Więcej na ten temat Kokalj i in. 2013) (ryc. Mikołaj Kostyrko).

Ryciny 2 i 3 przedstawiają ogólną interpretację krajobrazu, na którym znajdował się niemiecki obóz jeniecki z czasów I wojny światowej w Czersku. Warto zauważyć, iż pozyskane dane pozwalają na wydzielenie dwóch części obozowych. Umownie określiliśmy je jako część północną (ryc. 2) i południową (ryc. 3). Materialne pozostałości obu części obozu znacznie się od siebie różnią. To znaczy, część północna znajdowała się wzdłuż niezachowanej do dnia dzisiejszego linii kolejowej. Zachowane materialne przekształcenia krajobrazu sugerują, iż mamy tutaj do czynienia z dwoma skupiskami ziemianek, w których, rzecz jasna, przetrzymywani byli jeńcy. Pierwszy zbiór ziemianek składa się z 26 takich obiektów. Były one wzniesione na linii północ-południe. Można szacować, iż mamy tutaj do czynienia z potężnymi obiektami, długimi na około 40 metrów i szerokimi na 8-9 metrów. To te obiekty są widoczne na pocztówkach propagandowych prezentujących obóz w Czersku (por. Kobiałka i in. 2015a). Jednak ich materialne wspomnienia zostały całkowicie zatarte w lokalnym krajobrazie (ryc. 1). Są one niewidoczne gołym okiem. To właśnie dane z lotniczego skaningu laserowego pozwalają na ich odzyskanie. Dotyczy to również drugiego skupiska ziemianek w tej części obozu.

Ziemianki tworzące drugie skupisko były nieco inaczej zorientowane. Te kopane były na linii północny-zachód–południowy-wschód. Ich wymiary były bardzo zbliżone do tych pierwszych (40 m długości, 8-9 m szerokości). Udało nam się wyróżnić 22 regularne zarysy takich obiektów. Co również interesujące, interpretacja pozyskanych danych pozwala na wyróżnienie kolejnych materialnych przekształceń w tej części obozu. Są to, w większości przypadków, materialne wspomnienia znacznie różniące się od pozostałości ziemianek. Te konstrukcje miały niewielką powierzchnię. Część z nich kształtem była zbliżona do kwadratu. Możliwe jest, że mamy tutaj do czynienia z pozostałościami (wspomnieniami krajobrazu) po budynkach (barakach) administracji obozu. Fakt, iż na pozyskanych danych można wydzielić obszar, wzdłuż którego biegła linia kolejowa, pozwolił nam na zintegrowanie naszych danych z zachowanymi niemieckimi pocztówkami propagandowymi (ryc. 2).

Pocztówki propagandowe pokazują, że teren obozu był otoczony ogrodzeniem z drutu kolczastego. Nie pozostawił on jednak trwałych wspomnień w lokalnym krajobrazie. Pozyskane dane pokazują, iż na terenie obozu znajdują się ślady po jeszcze innych obiektach (jamach). Określenie ich funkcji, jak i daty powstania jest jednak niemożliwe jedynie na podstawie danych z lotniczego skanowania laserowego. Nie stoi to jednak w opozycji do głównej tezy naszych badań: krajobrazy kulturowe są materialnymi palimpsestami (por. Zalewska 2011; Kobiałka i in. 2015b). To znaczy, że przez teren obozu biegną również całkiem współczesne drogi leśne użytkowane przez leśników i lokalną społeczność. Wszystkie te materialne wspomnienia, zarówno z czasów I wojny światowej, jak i te sprzed 20 lat tworzą jeden krajobraz; mówiąc dokładniej, materialny krajobraz składający się z wieloczasowych wspomnień.

Takimi również wspomnieniami wartymi bliższej uwagi są materialne przekształcenia z ostatnich lat (ryc. 4). Rycina 4 przedstawia co pozostaje w krajobrazie oraz to, jak lokalne krajobrazy ulegają permanentnym przekształceniom. W tym przypadku mamy do czynienia z jamą, która została najprawdopodobniej pozostawiona przez tzw. „poszukiwacza skarbów”. Chcielibyśmy jednak jasno podkreślić: my, jako archeolodzy, uważamy takie społeczne zachowania za istotny fragment materialnej pamięci krajobrazu, który powinien być badany.  Nie popieramy ich, ale jednocześnie świadomie traktujemy je jako kolejną część materialnych wspomnień lokalnego palimpsestu. Tak jak średniowieczny palimpsest składał się z wielu warstw, tak również tutaj mamy do czynienia z zamazywaniem jednych wspomnień, czego rezultatem jest powstanie kolejnych. Te materialne wspomnienia po „poszukiwaczach skarbów” są równie cenne, co te pierwszowojenne. Jako archeolodzy powinniśmy zawsze z równą atencją traktować jedne i drugie.

Rycina 4

Rycina 4. Materialne wspomnienia po „poszukiwaczach skarbów” (fot. Dawid Kobiałka).

Tak wyraźna obecność materialnych wspomnień po „poszukiwaczach skarbów” w tej części obozu jest możliwa do wyjaśnienia. W Internecie ogólnodostępne są pocztówki z obozu, które prezentują północną jego część (Kobiałka i in. 2015a; por. ryc. 2)[1]. Charakterystycznym punktem orientacyjnym jest linia kolejowa, po której pozostały współcześnie wyraźne ślady (ryc. 5). Zatem możliwe, że właśnie na podstawie przebiegu linii kolejowej niektórzy „poszukiwacze” byli wstanie w przybliżeniu oszacować miejsca, w których znajdowały się ziemianki i inne budynki obozowe.

Rycina 5

Rycina 5. Była linia kolejowa, którą dowożono jeńców do obozu w Czersku (fot. Dawid Kobiałka).

Nieco inaczej wygląda sytuacja materialnych wspomnień w południowej części obozu (por. ryc. 3). Mamy tutaj do czynienia z pozostałościami po znacznie mniejszych ziemiankach. Kształtem przypominają kwadraty. Udało nam się wyodrębnić 51 takich obiektów. Szczególnie interesujący jest fakt, iż byliśmy również w stanie zarejestrować materialne wspomnienia po ogrodzeniu, które okalało tę część obozu. Między ziemiankami wyraźnie zarysowuje się wolna przestrzeń. Być może był to teren, na którym znajdował się plac apelowy? Poza tym na zobrazowaniach rysują się jamy, które zlokalizowane były już poza ogrodzeniem.

Jak wynika z nielicznych zachowanych wspomnień samych więźniów osadzonych w obozie, warunki życia w ziemiankach były nie do zniesienia (por. Milewski 1993). To znaczy, było w nich zawsze wilgotno i zwykle stała tam woda. Niemniej jednak, udało nam się zadokumentować system drenaży na skraju południowej części obozu. Nie jest wykluczone, iż należałoby go wiązać z funkcjonowaniem obozu między 1914 a 1918 rokiem.

 

Podsumowanie

Tekst ten, jak i jego pierwsza część (Kobiałka i in. 2015a), stanowią jedynie przyczynek do dalszych studiów archeologicznych nad I wojną światową na terenach dzisiejszej Polski i nad materialną pamięcią o niej (por. Zalewska 2013; Zalewska i in. 2014). Jest on zasygnalizowaniem tego, jak archeologia wykorzystując różne metody badawcze (np. lotnicze skanowanie laserowy), może przywracać pamięć o przeszłości analizując materialne relikty i przekształcenia w krajobrazie. Wielka Wojna była również wydarzeniem archeologicznym.

Proces społecznego przywracania pamięci o takich miejscach jak obóz w Czersku jest możliwy dzięki materialnej pamięci krajobrazów. To znaczy, dzięki tym zwykłym, zniszczonym, zagubionym przez jeńców przedmiotom oraz materialnym przekształceniom (transformacjom) dokonanym przez nich w lokalnym krajobrazie. Archeologia ma ten przywilej i sposobność przywracania pamięci o ludziach, miejscach i rzeczach. Jest ona w takim ujęciu nauką o materialnej pamięci, o tym jak rzeczy i miejsca pamiętają tę dawną i bliższą przeszłość dzisiaj.

 

 


 

Przypisy

[1] Por. http://www.forum.eksploracja.pl/viewtopic.php?f=6&t=25938 (dostęp 27.02.2015).


 

 

 

Podziękowania

Dziękujemy w tym miejscu Pani Jolancie Fierek, burmistrzowi Czerska, za możliwość wykorzystania pocztówek propagandowych (ryc. 2), które to znajdują się w archiwach Urzędu Miasta w Czersku.


 

 

 

Bibliografia

Bewley R.H., Crutchley S.P., and Shell C.A. 2005. New light on an ancient landscape: LiDAR survey in the Stonehenge world heritage site, Antiquity, t. 305, s. 636-647.

 

Ingold T. 2005. Rethinking the animate, re-animating thought, Ethos, t. 71 (1), s. 9-20.

 

Ingold T. 2007. Lines: a brief history, London.

 

Ingold T. 2013. Making: anthropology, archaeology, art and architecture, London.

 

Kobiałka D., Kostyrko M., Kajda K. 2015a. Materialna pamięć krajobrazów: przykład niemieckiego obozu jenieckiego w Czersku, woj. pomorskie (część I), Biografia Archeologii. Dostępne na http://biografiaarcheologii.pl/2015/02/materialna-pamiec-krajobrazow/ (dostęp 27.02.2015).

 

Kobiałka, D., Frąckowiak, M., Kajda K. 2015b. Tree memories of the Second World War: a case study of common beeches from Chycina, Poland, Antiquity, t. 344.

Kokalj Ž., Zakšek K. i Oštir K. 2013. Visualization of lidar derived relief models. [w:] R. S. Opitz, D. C. Cowley (red.), Interpreting archaeological topography, Oxford, s. 100-114.

 

Milewski J. 1993. Szlakiem zapomnianej zbrodni pruskiej I wojny światowej w Czersku w Borach Tucholskich, Gazeta Kociewska, 8 października, t. 40, s. 8-9.

 

Mlekuž D. 2013. Messy landscape: lidar and the practice of landscaping, [w:] R. S. Opitz i D. C. Cowley (red.), Interpreting archaeological topography, Oxford, s. 88-99.

 

Rączkowski W. 2002. Archeologia lotnicza – metoda wobec teorii, Poznań.

 

Zalewska A. 2011. Archeologiczny „palimpsest” jako specyficzna postać interpretacji teraźniejszości [w:] A. Marciniak, D. Minta-Tworzowska, M. Pawleta (red.), Współczesne oblicza przeszłości, Poznań, s. 115-132.

 

Zalewska A. 2013. Relevant and applied archaeology. The material remains of the First World War: between “foundational” and “biographical” memory, between “black archaeology” and “conflict archaeology”, Sprawozdania Archeologiczne, t. 65, s. 9-49.

 

Zalewska A., Kaliński S., Czarnecki J. 2014. Wielka Wojna nad Rawką 1914-1915 i materialne po niej pozostałości, Warszawa.

2 Comments

  1. OCHRONA MIEJSC
    ważnych dla pamięci narodowej i badań archeologicznych.

    Bocznica kolejowa byłego pruskiego obozu jenieckiego Kriegsgefangenenlager Czersk West Preussen została staraniem UM i Gminy gęsto zalesiona nowymi sadzonkami drzew w 2012. Chociaż jest to pro-ekologiczne, jednak jest to działanie niezrozumiałe i szkodliwe dla pamięci narodowej. Działanie to sprzyja usunięciu z pamięci narodowej istnienia obozu w Czersku. Jest ono dziwne, ponieważ jednocześnie nie zalesiono wielu nieużytków będących na terenie wewnątrz obrębu Czerska i poza jego granicami.

    1. Czy wobec obojętności konserwatora zabytków i władz wojewódzkich nie mogłyby za zachowaniem tych miejsc ująć się archeologiczne placówki badawcze lub uczelnie gdzie studiuje się archeologię?

    Władze województw mają pieczę nad takimi miejscami z tytułu ich udziału w Wojewódzkim Komitecie Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa, jednak nie odpowiedziały na tego typu i inne pytania skierowane listem.

    Obszary zapełnione kopcami ziemnymi są miejscem intensywnych upraw leśnych. Obecnie nie tylko likwiduje się ewentualnie występujące kurhany podczas przeciągania ściętych pni największych drzew. Po oczyszczeniu terenu największe spustoszenia powoduje orka z użyciem olbrzymich traktorów z pługiem wieloskibowym, tworzącym głębokie do 30 cm bruzdy. Ma to na celu odwrócenie ściółki i odsłonięcie niższej warstwy gleby przed umieszczeniem nowych sadzonek i jest słusznym krokiem ze względu na skuteczność upraw leśnych.
    Jednak Leśnictwo splantowało już w ten sposób znaczne prostokąty lasu w okolicy bocznicy kolejowej i w odległości do kilku km od niej.
    Publikowanie zdjęć skanningu LSL ułatwi plądrowanie miejsc pamięci przez pseudo badaczy zajmujących się “eksploracją” w celu zdobycia towaru z grobów na kolejny Jarmark Dominikański czy dla kolekcjonerów.

    2. Czy nie byłoby celowe ograniczenie takich konkretnych publikacji do placówek naukowych i grona osób zajmujących się tym z upoważnieniem zawodowym? Wiem, że jest to sprzeczne z celem edukacji społecznej, jednak czy można wierzyć w edukację i sumienie ludzi żyjących z plądrowania grobów na cmentarzach i dokonujących nielegalnych odkrywek archeologicznych? Widziałem takie osoby w okolicy dawnych ziemianek, ale niestety po tej wizycie pojawiły się tez ślady rozkopania grobu na samym cmentarzu.

    • Panie Marku,
      z własnego doświadczenia wiem, że konserwatorzy nie mają wystarczających środków finansowych i kadrowych by skutecznie zajmować się ochroną i zarządzaniem dziedzictwem XX.wiecznym. Również archeolodzy przez całe dziesięciolecia traktowali XX wiek jako coś zbyt bliskiego czasom współczesnym by się taką problematyką zajmować. Upraszczając sprawę, ważniejsze i cenniejsze były neolityczne osady niż pierwszowojenne okopy i obozy. Na szczęście sprawy idą ku lepszemu. Jest coraz więcej archeologów, którzy zaczynają się specjalizować w tzw. archeologii współczesności. I druga sprawa: kwestia poszukiwaczy i publikacji naszych wstępnych wyników badań. Wiedza naukowa powinna mieć wymiar społeczny i być ogólnodostępna. Nie wszyscy są przecież poszukiwaczami skarbów i tylko czekają by rozkopać dane stanowisko. Poza tym, sami poszukiwacze są symptomem pozytywnych społecznych zmian, to znaczy, że niedawna przeszłość (np. I wojna światowa) staje się ważna i istotna. Niemniej jednak, braliśmy pod uwagę ten fakt przygotowując ryciny 2 i 3, które to pozbawione są kilku charakterystycznych punktów lokalnego krajobrazu. Dzięki temu nie będzie, aż tak prostą sprawą namierzenie konkretnych obiektów. I w końcu, z tego co piszą sami poszukiwacze, to obóz w Czersku już został dosyć dokładnie przez nich “przebadany”; co sami zadokumentowaliśmy w trakcie rekonesansu badawczego.

1 Trackback / Pingback

  1. Zagubiona archeologia zaginionych miast | Biografia Archeologii

Leave a Reply

Your email address will not be published.


*