Jak się napracować i się niezaangażować…

Jak się napracować i się niezaangażować, czyli badania archeologiczne – wstęp wzbroniony


 

Kornelia Kajda, Mikołaj Kostyrko

Ochrona dziedzictwa kulturowego, jego konceptualizacja oraz znaczenie są w archeologii od kilkunastu lat niezwykle istotnymi problemami badawczymi (por. Goddard 2009; Leniaud 2009; Holtorf, Högberg 2013). W ramach studiów archeologicznych prowadzi się specjalne bloki przedmiotów, które mają zapewnić przyszłym archeologom odpowiednią wiedzę na ten temat. Niektóre instytuty organizują także specjalne studia podyplomowe zajmujące się tylko tą tematyką. Jednocześnie, coraz częściej na gruncie archeologii podejmuje się tematy związane z angażowaniem społeczeństwa w ochronę dziedzictwa kulturowego, jego edukacją o historii regionalnej i odpowiedzialnością archeologów wobec społeczności, zwłaszcza lokalnych.

Tymczasem w Polsce…

na wielu uniwersytetach niewiele czasu poświęca się nauczaniu o tym, w jaki sposób sprawić, aby nauka stała się czymś interesującym i nie była kojarzona jedynie ze spędzaniem czasu w bibliotekach. Nie mówi się także o tym, że nauka jest czymś, co powinno służyć społeczeństwu, a wyniki pracy naukowej powinny być udostępniane w taki sposób, aby służyły one nie tylko naukowcom czy konserwatorom, ale także innym osobom niezajmującym się danym tematem w sposób naukowy (por. Rączkowski 2006).

A przecież archeologia to nauka, z którą większość osób ma pozytywne skojarzenia. Niestety najczęściej kończą się one jedynie na filmowym wizerunku archeologa i jego pracy. Archeolodzy-naukowcy prowadzą swoje badania z dala od społeczeństwa, odgradzając się od niego wysokim płotem i nie odczuwając potrzeby komunikacji z nim (Czerniak 2011).

wykopaliska2

Rycina 1. Wykopaliska za żelazną kurtyną. Fotografia zrobiona w jednym z polskich miast (fot. M. Kostyrko)

Archeologia nadal żywa?

A w końcu archeologia nie powinna służyć jedynie sobie, ale także, albo przede wszystkim, społeczeństwu. W naszym odczuciu archeologia jest nauką humanistyczną i społeczną, dlatego zaangażowanie we współpracę ze społeczeństwem powinno być jednym z podstawowych zasad tej nauki (również na ten temat Stępniewska 2009). Niestety, do dziś wielu archeologów traktuje tę dziedzinę jako pracę naukową, której zadaniem jest stworzenie poprawnej typologii pozostałości po minionych społeczeństwach, czy chronologii dziejów tychże społeczeństw. Badania te, choć istotne, bardzo rzadko mają na celu popularyzację swoich przemyśleń w środowisku innym niż archeologiczne, naukowe. Jeszcze dziś w wielu placówkach zalega nieopracowany materiał wyciągnięty z ziemi, który nigdy nie ujrzy światła dziennego, a jeśli się to uda to będzie one najprawdopodobniej przedmiotem rozprawy naukowej, której język nie będzie zrozumiały dla szerszych grup społecznych. W związku z tym, dziś postrzegamy archeologię, jako naukę dostępną jedynie dla archeologów. Należy jednak mieć na uwadze, że archeologia to nauka zajmująca się nie tylko przeszłością, ale także dziedzictwem kulturowym, jego ochroną i popularyzacją. Archeolodzy często oburzają się, że w społeczeństwie nie ma „podstawowej” wiedzy dotyczącej przeszłości ziem polskich, że mało kto wiem czym jest „grodzisko”, kiedy istniała kultura łużycka i że na dzisiejszych ziemiach polskich działo się tak wiele w tym samym czasie, w którym podbijano Rzym. Lecz jak mamy oczekiwać od społeczeństwa wiedzy o przeszłości ziem polskich i jej dziedzictwie archeologicznym, jeśli archeolodzy nie zajmują się i nie interesują się ich popularyzacją (por. Goddard 2009; Leniaud 2009; Merriman 2004)?

Brak promocji wiedzy o archeologii widoczny jest choćby w nauczaniu historii w polskich szkołach. Z perspektywy podręczników szkolnych można stwierdzić, że przeszłość obszarów współczesnej Polski nie jest nikomu potrzebna. W tym kontekście można zadać sobie pytanie: czy faktycznie przeszłość jest fundamentem naszego istnienia (por. Domańska 2006)? Temat prahistorii ziem polskich, jeśli jest omawiany w szkole, porusza jedynie kwestie grodu w Biskupinie i kultury łużyckiej. Sprawia to wrażenie, że ziemie dzisiejszej Polski nie były zamieszkiwane przed okresem panowania Mieszka I, lub że historia społeczeństw prahistorycznych z dzisiejszych ziem polskich jest mniej istotna, niż ta dotycząca starożytnych Greków, czy Egipcjan. Aby zmienić takie postrzeganie historii należy nauczyć archeologów, w jaki sposób można popularyzować ich wiedzę by zmienić postrzeganie przeszłości, ale także by społeczeństwo zrozumiało, że dziedzictwo archeologiczne to ciekawa i istotna kwestia zarówno dla dzisiejszych, jak i przyszłych pokoleń.

Wykopaliska archeologiczne – wstęp wzbroniony

Coraz częściej mówi się także o wpływie archeologów na krajobraz kulturowy miejsca, w którym pracują. Wspomina się o tym, że archeologia nie jest „niewinną dziedziną” i nie produkuje „czystej wiedzy”, ale ma wpływ na społeczeństwo zarówno w sensie fizycznym (wpływ prac terenowych), jak i ideologicznym (zmiana podejścia do danego miejsca, dziedzictwa czy przeszłości) (por. Greenberg 2009; Hodder 2003;). Archeolodzy podczas swoich badań często wkraczają w codzienne życie wsi czy miasta. Przeprowadzając wykopaliska, czy też prospekcję terenu metodami nieinwazyjnymi (bez względu na to czy trwa to tydzień czy dwa miesiące, a nawet kilka lat) zawsze muszą liczyć się z tym, że będą wzbudzać zaciekawienie wśród mieszkańców miejscowości i zmienią ich postrzeganie danego miejsca. Nie zawsze jednak owo zainteresowanie spotka się z odpowiedzią archeologów, którzy nierzadko nie informują o wynikach badań społeczności, na której terenie przyszło im pracować. Często także na same wyniki trzeba oczekiwać bardzo długo, a ich publikacja jest trudno dostępna i napisana bardzo hermetycznym, zrozumiałym głównie dla archeologów, językiem.

badania_archeologiczne

Rycina 2. Tabliczka sfotografowana na jednych z polskich wykopalisk (fot. M. Kostyrko)

Archeologiczne jaskółki? – w stronę archeologii zaangażowanej

Wielu archeologów wychodzi z założenia, że wyeksponowanie w muzeum zabytków pozyskanych w trakcie badań wykopaliskowych jest wystarczającym wywiązaniem się z ich  obowiązków wobec społeczeństwa. Lecz według nas (i nie tylko) istnieją także inne sposoby promowania dziedzictwa archeologicznego, które angażują społeczeństwo w dłuższym wymiarze czasu i w sposób bardziej kreatywny niż jedynie krótka wizyta w zamkniętych murach muzeum. Przecież przeszłość jest żywa, stale ulega zmianom, jest czymś, co można negocjować i stale pisać od nowa. Przykładem działalności popularyzującej wiedzę o przeszłości w interesujący sposób może być projekt Muzeum Archeologicznego w Poznaniu pt. Moja wieś, moje dziedzictwo prowadzony przez mgr Agnieszkę Krzyżaniak, którego celem jest zwrócenie uwagi i zainteresowanie mieszkańców przeszłością swoich małych miejscowości. Kolejnym tego typu projektem, na który warto zwrócić uwagę jest Archeologia jako antidotum na zapomnienie i wandalizm. Ku przydrożnym lekcjom historii na temat pierwszej wojny światowej (1914-2014). Projekt ten, realizowany przez dr Annę Zalewską z Uniwersytetu im. Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie ma za zadanie nie tylko upowszechnić wiedzę na temat działań I wojny światowej, ale również uwrażliwić społeczeństwo na dbanie o pamięć o przeszłości jako takiej.

Sami również mając na uwadze powyższe spostrzeżenia realizujemy projekt zatytułowany Archeologia Zaangażowana: społeczeństwo-przeszłość-teledetekcja, którego celem jest promowanie dziedzictwa archeologicznego, współpraca z lokalną społecznością, rozpoznanie struktury grodziska wczesnośredniowiecznego przy pomocy metod teledetekcyjnych oraz promocja archeologii nieinwazyjnej (Kajda, Kostyrko 2013).

bieniow

Ryc 3. Zdjęcie zrobione w trakcie odwiedzin stanowiska archeologicznego przez dzieci i młodzież z lokalnej szkoły. W trakcie realizacji projektu Archeologia Zaangażowana: społeczeństwo-przeszłość-teledetekcja (fot. Ł. Sturma)

Polak potrafi – ale czy archeolog też?

Jednym z nowych trendów pojawiających się w Polsce jest tzw. crowdfunding. Co to oznacza? Finansowanie różnego rodzaju projektów lub przedsięwzięć jest realizowane przy pomocy zbiórki publicznej. Ta forma projektu społecznego zakłada, że dana osoba zainteresowana konkretnym projektem, może przeznaczyć na jego realizację dowolną kwotę, w zamian natomiast nic bezpośrednio nie otrzymuje. W Polsce do tej pory jeden projekt archeologiczny jest realizowany w ten sposób. Są to badania Instytutu Archeologii i Etnologii PAN w Warszawie na wczesnośredniowiecznej osadzie w Chodliku, i już cieszy się sporym zainteresowaniem mediów. Na razie zbiórka trwa, jednak mamy nadzieję, że projekt ten odniesie sukces i zwróci uwagę archeologów na to, że jeśli sami będą zaangażowani społecznie to społeczeństwo jest w stanie odpłacić się z nawiązką.


Bibliografia

Czerniak L.  2011. Dla kogo są wykopaliska? Profesjonaliści i społeczeństwo, [w:] A. Marciniak, D. Minta-Tworzowska, M. Pawleta (red.), Współczesne oblicza przeszłości, Poznań, s. 177-186.

Domańska E. 2006. O potrzebie przeszłości, [w:] Ł. Olędzki, D. Minta-Tworzowska (red.), Komu potrzebna jest przeszłość?, Poznań, s. 72-83.

Goddard, S. 2009. Heritage partnerships – Promoting public involvement and understanding, [w:] Heritage and Beyond, Strasbourg, s. 141-148.

Greenberg, R. 2009. Towards an inclusive archaeology in Jerusalem: The case of Silwan/The city of David, Public Archaeology, t. 8, s. 35-50.

Hodder I. 2003. Archaeological reflexivity and the “local” voice. Anthropological Quarterly t. 76, s. 55-69.

Holtorf C., Högberg A. 2013. Heritage Futures and the Futures of Heritage, [w:] Bergerbrant, S. I S. Sabatini (red.), Counterpoint: Essays in Archaeology and Heritage Studies in Honour of Professor Kristian Kristiansen, Oxford, s. 739-746.

Kajda K., Kostyrko M. 2013. O potrzebie dialogu: przykład projektu Archeologii Zaangażowanej, Gniazdo t. 13, s. 33-34.

Leniaud, J.M. 2009. Heritage, public, authorities, societies, [w:] Heritage and Beyond, Strasbourg, s. 137-140.

Merriman, N (red.). 2004. Public Archaeology. London & New York.

Rączkowski, W. 2006. Bezużyteczna przeszłość, [w:] Ł. Olędzki, D. Minta-Tworzowska (red.), Komu potrzebna jest przeszłość?, Poznań, s. 34-43.

Stępniewska, D. 2009. W kręgu humanistyki zaangażowanej. Refleksja archeologiczna, [w:] U. Stępień (red.), Współczesna przeszłość, Poznań, 179-186.

Strony internetowe projektów:

Niezwykłe cmentarzysko dawnych Słowian. Dostępne na http://polakpotrafi.pl/projekt/cmentarzysko-dawnych-slowian [wgląd 21.10.2014].

archeoPRESSja. Dostępne na http://archeopressja.wordpress.com/ [wgląd 21.10.2014].

Muzeum Archeologiczne w Poznaniu projekt Moja wieś, moje dziedzictwo. Dostępne na  http://www.muzarp.poznan.pl/projekty/moja-wies-moje-dziedzictwo/ [wgląd 21.10.2014].

Archeologia Zaangażowana: społeczeństwo-przeszłość-teledeteckja. Dostepne na http://archeolog.archeo.edu.pl/ [wgląd 21.10.2014].

Be the first to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published.


*